Powrót
Krakoski Yarnmark

Krakoski Yarnmark

18 kwietnia w Krakowie odbył się Yarnmark – targi dziewiarstwa, dziergania, włóczek i rękodzielniczych wyrobów. Zebrały grono pasjonatów, zainteresowanych – ale jak to było?

Alina Kliks
Autorka tekstu
Alina Kliks
Instagram
Adrianna Smug
Korektorka
Adrianna Smug
Instagram
Wiktoria Hyla
Autorka grafik
Wiktoria Hyla
24 maja 2026

Zacznijmy od tego, że dzierganie, robienie na drutach, szydełkowanie, haftowanie – to nie jest tylko hobby starszych pań, siedzących w fotelu domowego zacisza z filiżanką herbaty. Ta pasja ma i zyskuje coraz większe grono fanów, pasjonatów, a także specjalistów. Co za tym idzie organizowanych jest coraz więcej festiwali, targów czy spotkań hobbystów. Jednym z takich wydarzeń był Krakoski Yarnmark – to była już trzecia edycja. 

Zatem, jak to wyglądało?

Targi odbyły się na Hali Stulecia KS Cracovia. Targi Włóczki i Akcesoriów Dziewiarskich powróciły i spotkały się z równie dużym, jak nie jeszcze większym, zainteresowaniem niż w poprzednich latach.

W trakcie jednodniowych targów (od 10:00 do 18:00) pojawiły się tłumy ludzi: zarówno amatorów dziergania, jak i ekspertów w tej dziedzinie.

Co można tam znaleźć?
Krótko mówiąc: wszystko. Wszystko, czego potrzeba do szydełkowania, robienia na drutach lub do haftu. Wszelkiego rodzaju włóczki, druty, akcesoria typu torebki, woreczki, zatyczki do drutów i wiele, wiele innych. 

Na miejscu można zakupić wszelkiego rodzaju włóczki, przez małe motki, po te ręcznie farbowane oraz ręcznie zwijane. Wybór jest tak przeogromny, że nie sposób wyjść z targów z pustymi rękami.

Skąd można dowiedzieć się o takich targach?

Wystarczy odpowiednio szukać – najczęściej tego typu wydarzenia ogłaszane są na Facebooku lub dziewiarki i dziewiarze publikują informacje na swoich kontach na Instagramie.

Dla osób, które chciałyby rozpocząć swoją przygodę z dzierganiem, mogę serdecznie polecić konta osób na Instagramie, takich jak:

Marta Hryniewiecka, https://www.instagram.com/cykle_studio/

Kamil Daddy Wool, https://www.instagram.com/daddy.wool/

Justyna Rutkowska, https://www.instagram.com/justyna_knitting/

Natalia Gielo, https://www.instagram.com/dzierganeniebo/

Martyna Brzozowska, https://www.instagram.com/kierunekdzierganie/

Jak dostać się na takie targi?

Wystarczy zakupić bilet online, choć wiele wydarzeń ma możliwość zakupu biletu na miejscu. Nie wszystkie targi są też biletowane – przykładem targów z darmowym wejściem jest Splotfest w Dąbrowie Górniczej (który odbędzie się 13 czerwca tego roku). Często także do biletów dołączane są różne gadżety – torby płócienne, butelki z grafikami czy woreczki na włóczki oraz akcesoria.

Dlaczego warto jechać na takie targi, a nie iść na przykład do pasmanterii?

Poza wspaniałą atmosferą, poznaniem ciekawych ludzi czy odnalezieniem inspiracji, na takich wydarzeniach prezentowane są tylko naturalne wyroby, włókna oraz prawdziwe rzemieślnictwo. Nie znajdzie się tutaj sztuczności. Wystawiają się tutaj nie tylko znane marki, ale także małe, prywatne biznesy, które mają dzięki temu szansę zaistnieć i zainteresować.

Tego typu wydarzenia, wspólne hobby, a także ludzie wkręceni w to samo, co my – to pozwala stworzyć wspaniałą społeczność, która wciąż się rozrasta i rozwija – coraz więcej jest organizowanych targów czy festiwali włóczkowych. Choćby kolejne targi miały miejsce zaledwie tydzień temu w Łodzi – 16 maja odbył się Festiwal Wełny w Ogrodach Geyera.

Pasja łączy. Dziewiarzy oraz dziewiarki łączą nie tylko wspólne zainteresowania, ale także testowanie nowych wzorów, wymiana wiedzy, ciekawostki i zdobywanie nowych znajomości.

Materiały, informacje oraz zdjęcia wykorzystane do napisania artykułu zawdzięczam Pani Agacie Pogorzelskiej-Kliks. Dziewiarce co najmniej od urodzenia, pasjonatce oraz specjalistce.

Bottega Di Agatta: https://www.instagram.com/bottegadiagatta/