
Odłożyć łyżeczkę, bitwa pod Grunwaldem albo bezpłatny pensjonat – co te określenia mogą mieć ze sobą wspólnego?
Odłożyć łyżeczkę, bitwa pod Grunwaldem albo bezpłatny pensjonat – co te określenia mogą mieć ze sobą wspólnego?
Od zarania dziejów ludzkość mierzy się z tematami niewygodnymi dla społeczeństwa.
W odpowiedzi na nie pojawiło się wyjątkowo ciekawe zjawisko językowe – eufemizm.
Eufemizm to wyraz pochodzący z języka greckiego, który pierwotnie oznaczał „dobrze wróżący” lub „pomyślnie brzmiący”. Z czasem jego znaczenie uległo rozszerzeniu i zaczęło odnosić się do określeń zastępujących wyrazy o przykrej treści.
Eufemizmy są ściśle związane z pojęciem tabu – sama nazwa pierwotnie zawierała znaczenia „święty” i „zakazany” i odnosiła się przede wszystkim do zakazów religijnych. Współcześnie tabu kojarzy się głównie z tematami wstydliwymi lub trudnymi.
Śmierć, ludzkie ciało, nałogi czy choroby należą do obszarów szczególnie unikanych w rozmowach, poruszanych głównie w kontekstach poważnych. Obecnie jednak coraz częściej tematy te są oswajane w codziennym języku właśnie za pomocą eufemizmów. Określenia eufemistyczne mają wzbudzać pozytywne lub przynajmniej neutralne skojarzenia.
Jedną z pierwszych prób zdefiniowania eufemizmu podjęła się Anna Engelking, badając w artykule naukowym z 1984 roku łagodzące określenia odnoszące się do śmierci. Uznała w nim, że eufemizmy rzadko pozostają neutralne, wyróżniając trzy typy ich nacechowania emocjonalnego:
- •
podniosłe, uroczyste – nie umniejszają randze desygnatu, ale bywają ogólnikowe, przez co maskują znaczenie nazwy wprost i oswajają lęk przed śmiercią;
- •
żartobliwe – pozwalające nabrać dystansu do budzącego grozę zjawiska;
- •
pogardliwe, lekceważące – stanowiące wyraz buntu lub niezgody, także ordynarne lub brutalne.
Poza tym podziałem Engelking zaproponowała koncepcję klasyfikowania eufemizmów, zilustrowaną w tabeli:
Źródło: Kujawiak, 2024, s. 126.
W tabeli można dostrzec, jak wąski zakres obejmują określenia uznane przez autorkę za właściwe eufemizmy, a przy tym jak neutralnie brzmią sformułowania takie jak odłożyć łyżeczkę czy pójść w piórnik, oznaczające śmierć.
W polemice z tym zawężonym sposobem uznawania eufemizmów warto odwołać się do publikacji Anny Dąbrowskiej – Słownik eufemizmów polskich, czyli w rzeczy mocno, w sposobie łagodnie. Jest to praca cenna w świetle językoznawczym, ponieważ zawiera niemal 3000 określeń, często z dodatkowymi tłumaczeniami. Autorka zaznacza, że skoro eufemizmy odnoszą się do słów „mocniejszych”, bardziej dosadnych, to nie sposób w słowniku ani ich pominąć, ani zastąpić innymi eufemizmami, stąd użycie wulgaryzmów okazuje się nieuniknione.
Dla lepszego poznania i zrozumienia eufemizmów, a także zilustrowania ich użycia, za autorką przedstawiamy parę przykładów:
- •
Bitwa po Grunwaldem – robienie bimbru (tłumaczenie: „1410 to rok bitwy pod Grunwaldem albo – według bimbrowników – wzór na połączenie jednej części drożdży, czterech cukru i dziesięciu wody”)
- •
Bezpłatny pensjonat – więzienie
- •
Gotować piwo, które do dziś dnia pijemy – brać udział w Powstaniu Styczniowym
- •
Iść do babci na śniadanie – zginąć na wojnie
- •
Boża Rola – cmentarz
- •
Kompot – heroina
Eufemizmy, choć czasem wydają się zabawne, w rzeczywistości łagodzą obraz świata, a ich obecności często nawet nie zauważamy. Słowa potrafią bowiem skutecznie ukrywać znaczenia – i właśnie dlatego eufemizmy działają tak dobrze.
A więc pamiętajmy: nie ponosimy porażek, tylko zdobywamy doświadczenie, nie robimy zbędnych zakupów, tylko inwestujemy w siebie. A do babci chodzimy tylko na kompot – ten prawdziwy – i uważajcie, jak odkładacie łyżeczkę!
Bibliografia:
Dąbrowska Anna (2009), Słownik eufemizmów polskich czyli w rzeczy mocno, w sposobie łagodnie, pod red. Doroty Kopcińskiej i in., wyd. 3, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.
Kuczok Marcin (2017), Rodzaje motywacji metonimicznej eufemizmów polskich, „Język Polski. Pismo Towarzystwo Miłośników Języka Polskiego” t. 97, nr 1, s. 107–117, https://jezyk-polski.pl/index.php/jp/article/view/456/362 [dostęp: 28.02.2026].
Kujawiak Aleksandra (2024), Eufemizmy jako środki wartościujące – przegląd definicji, „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Linguistica” t. 58, nr 2, s. 123–133, https://bibliotekanauki.pl/articles/64142238 [dostęp: 28.02.2026].
Autorki tekstu: Zuzanna Lebuda i Weronika Stodółkiewicz