
,,Oto jest…” – Martyna Gawin
Autorka tekstu
Martyna Gawin
12 października 2026
,,Oto jest…”
To cięgle za mało.
Ten zbożny (po)b y t — nie wystarcza, nie zaspokaja.
Chcę: więcej — mniej — więcej…
Nie umiem wybrać.
Ten b y t to wciąż za mało, żeby istnieć naprawdę.
Za mało, za słabo, zbyt powierzchownie.
Zabierz mnie stąd, nie mogę patrzeć w lustro ułudy — nie chcę.
Nie będę, jak Ty, dźwigać zimnego oręża myśli…
Aż do grobowej deski —
Diageneza czaszki zaczyna się jeszcze za życia.
Nie będę wielbić pozorów boskości, gdy po północy Delta rozłamie Lutnię.
Wargi będą wciąż zaciśnięte, ręce niespokojne — powiem, że od kawy.
Dla najjaśniejszej duszy ten (prze)b y t to wciąż za mało.
Błazeński teatr świateł, w którym wąż mniej straszny jest
Od trucizny człowieczego braterstwa.