Powrót
*** (,,Tyś Panią na Parnasie”) – Martyna Gawin

*** (,,Tyś Panią na Parnasie”) – Martyna Gawin

Martyna Gawin
Autorka tekstu
Martyna Gawin
Barbara Kuliga
Autorka grafik
Barbara Kuliga
Instagram
28 marca 2026

*** (,,Tyś Panią na Parnasie”)

Jak żywioł zabrał mi matkę, 

Tak ty odbierasz mi tchnienie,

Jesteś jak kwiat oklapły,

Z którego (wciąż) wyrasta istnienie.

Nie chcesz, a w głowie znów mącisz, 

Jak wiatr  porywasz me żagle,

Nie chcesz, lecz nie umiesz nie zbłądzić 

W  ciemności dalekie otchłanie.

Lśnieniem na skroni uciekasz,

W myśli natrętne i złudne-

Człowiekiem być, powiesz…

A przecież, życie z Tobą  tak trudne...

Jesteś jak skaza- bolączką,

Cieniem na jasnej powiece, 

Oswajasz swego poetę,

Tyś Panią, przy marnym poecie…

A gdy myśl złota przypłynie,

We śnie, w odmętach duszy, 

Przychodzisz, zakradasz się cicho,

Jesteś źródłem tej burzy.

Nie chcesz, a w głowie znów mącisz,

Blaskiem obietnic mnie kusisz,

Powiedz, dlaczego  tak cierpię,

To kres, czy początek podróży?

*** (,,Tyś Panią na Parnasie”) – Martyna Gawin – Zaparzone Rozmowy